stylesheet' type='text/css'>

środa, 28 listopada 2012

Ostrzegam

Niestety z racji obecnej sytuacji 
może być tu nieco monotematycznie.
Osoby o słabych nerwach proszone są
 o wytrzymanie
 jakoś 
tego stanu :)

11 komentarzy:

  1. No to szykuje się na odwiedziny w wirtualnym markecie budowlanym i nie tylko ;) :D Pamiętam jak to jest wić swoje gniazdko, urządzaliśmy się dokładnie rok temu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że na końcu jest radość:P

      Usuń
  2. czekam z niecierpliwością na kolejne informacje o Waszym M :)
    widzę, że macie odwiedziny w swoich ścianach już za sobą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdjęcie z poniedziałku jeszcze. Jest to jednak zdecydowanie temat numer 1 ostatnio :)

      Usuń
  3. ojjj pamiętam jak to u mnie było, tyle, że wtedy mieszkałam z teściami - hmm czy ja wiem czy to było wtedy lepsze? chyba nie ..

    wprowadziliśmy się jak ściany miały kolor a podłogi panele, ale długo w naszej kuchni blat zastępował kawałek parapetu ;D trzymal się na kuchence a z 2 str na jakims podnośniku ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja pamiętam swoja pierwsza noc w moim M na starym materacu z którego schodziło powietrze :D

      Usuń
    2. To na pewno czas, który będzie później obfitował we wspomnienia. :))

      Usuń
  4. Ja wytrzymam :) Chyba, że mnie zazdrość zeżre :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie taka monotematyczność jak najbardziej pasuje :)
    Jestem w temacie na bieżąco ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń