stylesheet' type='text/css'>

niedziela, 24 lipca 2016

Nic

Nic się nie dzieje.
Urlop za miesiąc.
Dzień za dniem,
płynie sobie czas.
Nic.
Naprawdę nic.

sobota, 16 lipca 2016

B.

Od jakiegoś czasu wciąż mamy inne zdanie
na każdy prawie temat.
Tak bardzo jesteśmy różni.



sobota, 9 lipca 2016

Dlaczego nie ?

Boję się, że moje życie wywróci się do góry nogami,
że nie zapanuję nad tym co mnie czeka,
że sama sobie nie dam sama rady, a nikt mi nie pomoże,
że będę zmuszona kogoś poprosić o pomoc,
że będę musiała z tej pomocy skorzystać,
że będzie coś nie tak,
że stanie się coś naprawdę złego,
że jeśli tak się stanie - nie przeżyję tego,
że jest za późno,
zdecydowanie za późno,
że stracę pracę,
że wypadnę z rynku,
że nie będę umiała nic zrobić dobrze,
że nie wystarczy mi pieniędzy,
że będę oceniana,
że nie będę w stanie już nic dla nikogo zrobić,
że zawiodę wszystkich,
że będę jeszcze grubsza i już nigdy nie schudnę,
że wszystko wymknie się spod kontroli,
że plany już nigdy nie będą miały miejsca,
że będę musiała dać z siebie dużo,
że będę musiała Mu zaufać bardziej,
że się po prostu do tego nie nadaję.

Strach jest dziś większy niż pragnienie,
a motywacja spada.

Mimo, że to już 5 lat.



 

poniedziałek, 20 czerwca 2016

90 dni

Spróbuję.Jeszcze raz.

piątek, 17 czerwca 2016

Czego tak naprawdę bym teraz chciała....

... zamknąć oczy, posłuchać morza, złapać za rękę, zapomnieć o wszystkim.
... żeby mnie ktoś porwał bym chciała. Zabrał daleko.

Maksymalnie latem pachnące piosenki sobie nucę...
(mimo, że jeszcze 2,5 godziny do końca pracy)



wtorek, 14 czerwca 2016

Now.

W wolnych chwilach wracam do wpisów z początków bloga.
Czasem się cieszę,
ale częściej mi smutno,
że nic się nie zmieniło.


sobota, 11 czerwca 2016

Gap Year

Ostatnio często myślę, że mam już 33 lata, że tyle się wydarzyło...
a właściwie nic...
Żyję bardziej cudzym życiem niż własnym i nie buduję własnej historii.
Często myślę na ile jestem taka naprawdę, a na ile staram się spełniać czyjeś oczekiwania.
Bardzo dużo myślę DLACZEGO taka jestem ale niestety nie znalazłam jeszcze odpowiedzi na to pytanie.
Myślę, że jestem za mało odważna i za słaba na taki Gap Year i po cichu zazdroszczę tym co potrafią jeść, modlić się i kochać. :) I już.

Poczytajcie w wolnej chwili o takim roku mojej znajomej Martiny
Można się rozmarzyć:))