Od godziny jestem w pracy.
(o nie nie! Jeszcze nie pracuję na razie jestem:))
Odwiozłam Pana B na Centralny dlatego przyjechałam tak rano.
Pan B. pojechał do Rostock ( w Niemczech).
Wraca w sobotę więc mam trzy dni dla siebie.
A już w poniedziałek wyjeżdżamy razem.
Potrzebny jest mi ten czas.
Na herbatkę. Film. Książkę.
Zakupy, pranie, pakowanie.
Na bycie ze sobą.
![]() |
http://www.ewaitomek.pl/slub-wesele/wskazowki/ |
EDIT
Jednak nie będzie tak jak zaplanowałam.
Jutro po pracy wskoczę na jeden wieczór do rodziców.
Spontanicznie - nie w moim stylu.
Jednak nie będzie tak jak zaplanowałam.
Jutro po pracy wskoczę na jeden wieczór do rodziców.
Spontanicznie - nie w moim stylu.