stylesheet' type='text/css'>

Już trochę się znamy...

Już trochę się znamy...

Wiesz, że mam 30 lat. Wiesz, że jestem mężatką.
Mieszkam w Warszawie. W lutym zamieszkaliśmy z mężem (zwanym Panem B. ) w nowym mieszkaniu.
Wiesz, że lubię kolor fioletowy,  IKEA, czereśnie,konwalie, wcześnie wstawać lubię i lubię swoją pracę.
Wiesz, że nie lubię różanej konfitury, tłumów, nie lubię się bać.

Jestem ciekawa co wiesz o mnie jeszcze, dzięki zaglądaniu tutaj...?
I czy to co wiesz może mnie zaskoczyć.. ?




29 komentarzy:

  1. a ja myslałam tak...
    Pani B. ma ciemne, krótkie włosy za ucho. ścięte na boba.. hmm.. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Pani B. na boba nigdy chyba nie miała. Miała za to krótkie za ucho i bardzo za nimi tęskni :)

      Usuń
    2. no to na co czekasz?? :D wiosna-najlepsza pora na zmiany! :D

      Usuń
    3. Pani B. pamiętam Panią doskonale ;)

      Usuń
  2. Moje wyobrażenie Pani B to ciemne proste włosy równiutko przycięte na długość "do brody". Buźkę też inną sobie wyobrażałam. W mojej głowie byłaś stateczną urzędniczką siedzącą za biurkiem z zaciętym wyrazem twarzy (to chyba przez tą "niemiecką precyzję" ;). A tu długo, falująco ... I jeszcze ta bardzo młoda, sympatyczna buźka! Fiu fiu! ;) Jestem bardzo zaskoczona! Mile zaskoczona! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami mam zacięty wyraz twarzy - to na pewno :)) Poza niemiecką precyzją jest jeszcze hiszpański temperament. Nic, absolutnie nic nie opisuje mnie lepiej:) Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapomniałam wspomnieć o okularach! Nie wiedzieć czemu widziałam Cię z nimi na nosie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym je mieć:) Może się wymądrzam za bardzo.

      Usuń
  5. Zawsze chciałam zrobić coś takiego na zielonych! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co Cię powstrzymuje?:) Bardzo mi miło, że wstąpiłaś i do mnie:))

      Usuń
    2. No jakoś tak ...
      Sama nie wiem.

      Wstępuję, wstępuję :)

      Usuń
  6. Ale fajowo! Ciekawe to rzeczywiście, jak się ma ten człowiek, co z tekstów wystaje do tego, co je pisze tak naprawdę. Niby jakieś tam zdjęcia się pojawiają, a jednak wyobraźnia swoje. Kuszący eksperyment!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obaw pełna postanowiłam spróbować:)

      Usuń
  7. Oj... my się znamy... wiem jak wyglądasz jednak jak się dłużej zastanowię to nic już nie pamiętam... fajnie, że jest ten blog :) można Cię odkryć i poznać raz jeszcze :) Pozdrawiam koleżanko ze studiów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się człowiek zastanowi nad tym jaki był na studiach.... to przecież dzisiaj jest już inny. Ja odkrywam Ciebie - Ty odkrywaj mnie:)) (wiesz, że w pisaniu go byłaś moją inspiracją, prawda?!)

      Usuń
    2. ... a tak w ogóle to myślałam, że nikt mnie nie pozna na tym zdjęciu:P

      Usuń
  8. Odkryć i poznać na nowo:) Chociaż tak naprawdę aż tak wiele się nie zmieniliśmy chyba:). A Ciebie pamiętam z krótszymi włosami, poza tym - dokładnie jak w opisie: "niemiecka precyzja & hiszpański temperament" - z akcentem na to drugie:))
    P.K.

    OdpowiedzUsuń
  9. O kurczę Pani B. - znamy się! Słabo, ale jednak!
    Z czasów studiów pamiętam zawsze uśmiechniętą Dziewczynę, w blogosferze poznałam mega sympatyczną Kobietę z marzeniami do spełnienia :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie móc poznać się na nowo:))))) Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. baaaardzo mi miło :)))
    też "widziałam Cię" raczej w okularach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś wcześniej nie zauważyłam nowej zakładki i teraz nagle rzuciła mi się w oczy. Ja Cię "znam" tylko z bloga, ale moje wyobrażenie piszącej osoby pokrywa się mniej więcej z tym, co widzę na zdjęciu :) Nie wiem czy to z jakiegoś postu, czy tylko z wyobraźni, ale sądziłam, że masz ciemne długie włosy. Może tylko wyobrażałam sobie Ciebie z włosami jakoś upiętymi. Buzi spodziewałam się sympatycznej, bo Twoje posty doprowadziły mnie do jednego wniosku - że na pewno jesteś miłą i ciepłą osobą z pozytywną iskierką w oku. Jak widać nie pomyliłam się, bo zdjęcie wywołuje dokładnie takie same odczucia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tego co o Tobie przeczytałam, widzę Cię jako ciepłą osobę, mimo bycia domatorką lubisz spędzać czas z ludźmi, wydaje mi się, że lubisz poznawać nowych ludzi, jesteś otwarta na świat i ludzi. Uwielbiasz mieszkać w domu, nie w mieszkaniu, dlatego każdy element jest przemyślany, dbasz o dodatki, tworzysz ciepło domowego ogniska.
    Jesteś wesoła, uśmiechnięta, starasz się nie obarczać innych swoimi problemami, ale na Ciebie może liczyć każdy. Jesteś pozytywną osobą- taką "do tańca i do różańca".
    Wydaje mi się, że polubiłabym Cię "na żywo". :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło:)))))))))

      Usuń
    2. Czytam to i serio taka jestem.. a może my się znamy!?:)

      Usuń
  13. Od dawna zaglądam na bloga, a nie widziałam tej zakładki. Jest super:) Wydajesz mi się bardzo ciepłą, wrażliwą osobą.Z drugiej strony bardzo silną, taką która potrafi być zdecydowana, stanowcza ale przy tym jest bardzo mądra i rozważna. Cenisz wartości rodzinne. Jesteś wytrwała i pracowita, dokładna. I chyba pogodna, choć trochę smutku i takiej melancholii też czasem czuć w postach. No i ciekawe czy cos się zgadza? :)))))

    OdpowiedzUsuń