stylesheet' type='text/css'>

czwartek, 18 października 2012

Bo wysiadam....

Okazuje się, że nie można żyć cały czas na najwyższych obrotach.(sic!)

Dzisiaj moja głowa i serce krzyknęły głośno:
S T O P
Więc był lekarz i diagnoza:
przemęczenie.
Poleżeć, pogapić się w sufit, wyspać.
Pójść na spacer
Z W O L N I Ć
pobyć ze sobą
w ciszy
Nie za bardzo tak umiem ale jak trzeba to trzeba...
Dziś i jutro zostanę w domu.
Postaram się być dzielnym pacjentem.


***
Z wypiekami czekam na wiadomość o małym Janku...
podobno to już dziś:)

9 komentarzy:

  1. Święta prawda. Zapraszam na mój nowy blog. http://its-still-you.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, zwolnij czasem, bo zdrowie jest tylko jedno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No toż właśnie zwolniłam. Jak człowiek wejdzie w rytm to trudno tak zwolnić, ale mam zamiar jeszcze coś w tym życiu zrobić:)Dobrze, że już jesteś:)

      Usuń
  3. dobrze,że organizm upomniał się o odpoczynek "tylko" przemęczeniem! odpocznij

    i trzymam kciuki za Nowych obywateli:) dookoła mnie również sezon na dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dobrze, dobrze:)Dziękuję:) (mnie ten sezon się mocno udziela ostatnio)

      Usuń
  4. zwolnij zatem Kobieto tak przy leniwej jesieni! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. echhhhhh bardzo dobrze rozumiem brak umiejętności zwolniena...:)

    OdpowiedzUsuń