stylesheet' type='text/css'>

piątek, 21 grudnia 2012

Postępy


Te same drzwi  ...  
kilka dni później...
czym różnią się te dwa zdjęcia?! :)
Podłogą!
Wszystko zaczyna się powoli klarować...
z fazy "i co dalej"
przechodzimy w fazę "dlaczego to wszystko takie drogie".
:)



Powroty z pracy owocują poznawaniem nowych tras
- omijanie warszawskich korków powoli staje się moją nową kompetencją.


Sprostowanie - podłoga tak naprawdę ma kolor dębowy :
(dąb rustic - tutaj w sypialni)


Ehhh
jakie to miłe uczucie, 
mimo wszystko, 
 być tak bardzo zmęczoną.





4 komentarze:

  1. wcale ta podłoga nie jest żółta ;D jest b,. ładna a kolor ścian jaki będzie? czy może już jest ? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie wiem... chyba na razie biała. Poza sypialnią, gdzie kusi mnie fiolet:)

      Usuń