stylesheet' type='text/css'>

piątek, 28 grudnia 2012

Przeprowadzka

Przyszedł w końcu ten wyczekiwany dzień.
Pudełko zapakowane (sztuk 1.), 
krzesło gotowe do zmiany ...
Zmieniam biurko w pracy...
będę siedziała w końcu przy oknie...
oknie, z którego widać peron.
Koleżanka, która dotąd zajmowała to miejsce 
zmieniła pracę. 
Ja na razie nie mam takich planów
mam za to plan mieć widok na wiadukt:)
Otwarcie nowych wiaduktów na Marynarskiej
warszawa.gazeta.pl

6 komentarzy:

  1. heh, widok jak widok, grunt, by zapał był do pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm no widok niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. widok co najmniej lepszy od tego , który ja miałam - drzwi z żaluzjami!!! ;-))

    OdpowiedzUsuń