stylesheet' type='text/css'>

niedziela, 21 czerwca 2015

Rowerowelove

Niedziela -
noc,
lato.
14 km na rowerze, 
mój nowy sposób  na spędzanie wolnego czasu.
Kiedy tak sobie jadę - myślę o niczym, 
bardzo potrzebny mi taki czas.
Dzisiaj dzień grzechów - zjadłam lody i kilka chipsów.
 Na jutro zrobiłam zapiekankę z indykiem i cukinią
już dietetycznie i prawidłowo.
Jutro kolejny cieżki tydzień się zaczyna.
Mam nadzieję, że jakoś przeżyję
a gdy będzie smutno - 
wsiądę na rower
znowu.
 


2 komentarze:

  1. Ja też od dziś dieta! Kurde, ale sobie wino właśnie nalałam...

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nie mam roweru... :(

    OdpowiedzUsuń