stylesheet' type='text/css'>

wtorek, 18 marca 2014

:)

Czasem płaczę.
Ostatnio zbyt często.

Smile.
weheartit.com
Ciężko mi się przyznać do tego,
nawet tu.

16 komentarzy:

  1. Nie wstydź się łez. Czasem trzeba się wypłakać, żeby było lżej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miałaś tak kiedyś, że się wypłakałaś i wcale nie było Ci lżej?

      Usuń
    2. Ja tak miałam, nie raz. Czasem musiałam mieć kilka razy takie wypłakania się , by zrobiło się lżej.

      Usuń
    3. No to może w końcu przyniesie ulgę... kto wie...

      Usuń
  2. Czasem trzeba popłakać i czasem trzeba się wygadać... komukolwiek. Także jakbyś potrzebowała "kogokolwiek" to zawsze możesz napisać ;) ściskam

    OdpowiedzUsuń
  3. Pół małego kroku już zrobiłaś w chwili, gdy napisałaś te trzy krótkie zdania. To chyba spory postęp zważywszy na to, jak często odnoszę wrażenie, że na własnym blogu sznurujesz sobie usta.
    Daj sobie prawo i do łez i do wszelkich trudnych emocji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "sznurujesz sobie usta" - fajnie powiedziane.

      Usuń
  4. Czasem pomaga wyrzucenie z siebie emocji, przelanie na papier.... a tutaj w blogosferze, będąc anonimowym czasami jest łatwiej.
    Polecam. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dla wszystkich jestem anonimowa:/

      Usuń
  5. Czasami po prostu trzeba się wypłakać...
    Oby tylko nie za często! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. żeby tylko ten płacz przynosił ulgę...

    OdpowiedzUsuń
  7. Co ja mogę powiedzieć... Czytając tą krótką notkę pomyślałam sobie, że czasem życie jest takie, że nie da się nie płakać. Jedno co wiem to, że nie warto dusić w sobie łez, bo w końcu i tak wypłyną...

    OdpowiedzUsuń
  8. Płacz pomaga...
    Miałam takie 3 lata w swoim życiu, że płakałam codziennie, naprawdę.
    W końcu przestałam.
    Przytulam mocno!

    OdpowiedzUsuń