stylesheet' type='text/css'>

niedziela, 6 stycznia 2013

Prąd

Sobota.
Kuchnia.
Nowe gniazdka,
 nowe kable,
nowe pomysły i ich realizacja.
Mam nadzieję, że ściany będą po tym wszystkim całe i piękne
bo na razie jest jak widać:

Koniec stycznia nadchodzi coraz szybciej.
Nowi najemcy jutro przychodzą podpisać umowę, 
a od 1 lutego już musimy być tam.
Mam nadzieję, że zdążymy  z wszystkim ...
jakoś.


8 komentarzy:

  1. ...a czy od razu trzeba tak ze wszystkim? ;) ...byle coś do spania było i woda - a z resztą spokojnie można sobie poradzić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z wszystkim co zaplanowalismy do konca stycznia:-) Ale to nie jest takie wszystko jak ma byc docelowo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. No ba... ale ile nerwów przy tym... :(

      Usuń
  4. dacie rade :D mieszkanie na kartonach też ma swoje uroki.. :-)

    OdpowiedzUsuń