stylesheet' type='text/css'>

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Poniedziałek

Weekend minął mi pod hasłem pozornych zakupów.
Pozornych bo w zasadzie nic nie kupiłam, a dwa dni 
spędziłam w sklepach.

Miało być wiosenne sprzątanie - nie wyszło.
Miało być spacerowo - nie wyszło.
Miało być smacznie - nie wyszło.
Ostatnio jakoś nic mi nie chcę wyjść...
(pewnie za mało się staram)

Nie piszę zbyt często bo tylko narzekam.
A wiem, że smęcenie nie jest mile widziane:)
Sama zresztą też tego nie lubię.

Życzę Wam udanego tygodnia mimo wszystko.
I sobie też takiego życzę.






środa, 2 kwietnia 2014

Nowe

Kiedy rok temu pisałam (klik), że chcę być dobrym szefem 
jeszcze nie wiedziałam
ile to będzie mnie kosztować.
W piątek się pożegnałam -
z łezką w oku
oddałam swój zespół w inne ręce.
Nie wiem czy byłam dobrym szefem
nie padło zbyt wiele słów
interpretuję tę ciszę po swojemu...
może im też było trochę smutno?!

Od dzisiaj mam nowe obowiązki
i nowy zespół.
Może być jeszcze trudniej
ale jestem otwarta na to co nowe 
i mimo tego,że to bardzo trudna dla mnie zmiana
- cieszę się.

niedziela, 30 marca 2014

Wroclove

Spakowałam się.
Wyjechałam.
Wróciłam.


Przez chwilę udało mi się zapomnieć.






Nogi teraz bolą bo spacerom nie było końca...











-- // --

Stokrotki od męża i "jakoś się ułoży" do ucha.
Tak. Tego było mi trzeba.


czwartek, 27 marca 2014

Co dalej?

Mam ochotę spakować się i wyjechać.

ontheroad
weheartit.com

Chyba tak zrobię.

Ja

Chwilowo brakuje mi słów.

C.D.N.

wtorek, 25 marca 2014

niedziela, 23 marca 2014

A u mnie...

Wiem, że ostatnio tylko narzekam.
Jakoś tak się nie układa.
Myślę, że przecież w końcu musi wyjść słońce zza chmur
bo na razie wciąż słabiutko...
:(((

Weekend spędziłam u rodziców
- tam już wiosna -
w wolnych chwilach pochłaniam teorię
z prasy :


Na praktykę przyjdzie wkrótce czas :)