stylesheet' type='text/css'>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cudze chwalicie.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cudze chwalicie.... Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 lipca 2016

Dlaczego nie ?

Boję się, że moje życie wywróci się do góry nogami,
że nie zapanuję nad tym co mnie czeka,
że sama sobie nie dam sama rady, a nikt mi nie pomoże,
że będę zmuszona kogoś poprosić o pomoc,
że będę musiała z tej pomocy skorzystać,
że będzie coś nie tak,
że stanie się coś naprawdę złego,
że jeśli tak się stanie - nie przeżyję tego,
że jest za późno,
zdecydowanie za późno,
że stracę pracę,
że wypadnę z rynku,
że nie będę umiała nic zrobić dobrze,
że nie wystarczy mi pieniędzy,
że będę oceniana,
że nie będę w stanie już nic dla nikogo zrobić,
że zawiodę wszystkich,
że będę jeszcze grubsza i już nigdy nie schudnę,
że wszystko wymknie się spod kontroli,
że plany już nigdy nie będą miały miejsca,
że będę musiała dać z siebie dużo,
że będę musiała Mu zaufać bardziej,
że się po prostu do tego nie nadaję.

Strach jest dziś większy niż pragnienie,
a motywacja spada.

Mimo, że to już 5 lat.



 

wtorek, 3 maja 2016

Poranne marzenie

3 maja.
Budzi się przede mną, całuje w nos.
Kawą pachnie w całym domu, słyszę jak smaży
najlepszą na świecie jajecznicę.
Powoli otwieram oczy, zmusza mnie do tego słońce, 
które wpada przez uchylone okno
razem z wiosennym, chłodnym jeszcze, powietrzem.
Jest cicho i tak dobrze.
Nic więcej nie trzeba.

---

Jeszcze nigdy nie miałam takiego poranka ://

---
 
A jak wyglądał wasz dzisiejszy?

poniedziałek, 2 maja 2016

Majowe drzewa

Majówka trwa... nasza w rodzinnych stronach.
Zrobiłam mnóstwo zdjęć (głównie Aleksandra)
a tym co spędzają majowy weekend w pracy
chciałabym pokazać kawałeczek wiosny:)



wtorek, 1 grudnia 2015

Grudzień

No i przyszedł. 
Wiatrem i deszczem mnie przywitał,
ale JEST.
Zastał mnie w Leicester -
na lotnisku nad ranem -
grudzień.
 -- // --
Ostatni weekend listopada spędziliśmy u siostry w UK,
na chrzcinach mojej małej siostrzenicy,
w której mój mąż ( a jej ojciec chrzestny :))
jest absolutnie zakochany.
(czym mnie bardzo rozczula)
W Anglii już od dawna świątecznie.
Mikołaje i choinki pojawiają się 
tam już w pierwszych dniach listopada.
Najciekawsze, że powstają tam sezonowe sklepy - 




W sklepie mozna kupić wszystko,
co możne się w okresie świąt przydać.
Kolorowo, klimatycznie, wesoło - naprawdę miłe miejsce.
Odwiedziłam też - obowiązkowo - pidżamowy raj - Primark


I inne miejsca z gadżetami do domu 
(moje ulubione)


 
 Byliśmy tam tylko 3 dni
ale  udało się nam troszkę odpocząć.


... czy ja wspominałam już kiedyś, że bardzo lubię latać?!:)

niedziela, 6 września 2015

No i po urlopie.... :((


Już dawno, dawno
dwa tygodnie nie minęły mi tak szybko jak te ostatnie.
Już trochę zapomniałam też jak to jest gdy boli brzuch w niedzielę wieczorem...
do dzisiaj.

Fajnie jest oddychać pełną piersią, fajnie odpocząć tak naprawdę,
fajnie być razem, pójść razem na spacer,
wyłączyć telefon.

 Na chwilę przystanąć, przypomnieć sobie co jest najważniejsze.

Nie będę sobie postanawiać, że będę mniej pracować bo to pewnie 
mi się nie uda, ale postaram się pamiętać, ze poza pracą też jest życie.

Pan B. ma mnie pilnować.
Mam nadzieję, że Wy też będziecie mnie pilnować.

A póki co garść wspomnień z Bieszczad ... z łezką w oku :((
 













niedziela, 8 marca 2015

Toruń







Pewnego dnia mój mąż
wymyślił, że na weekend pojedziemy do Torunia.
Skrzywiłam się...
do Toruniaaaa...
a co tam jest?

Ten "pewien dzień" był w zeszłą niedzielę.
Pospacerujemy, odpoczniemy... kontynuował
Pomyślałam, że w zasadzie odpoczynek jest nam bardzo potrzebny
no i pojechaliśmy ... wczoraj.

Dlaczego do Torunia? 
Bo nigdy tam nie byliśmy, bo wpadł Mu jako
pierwszy do głowy...
bo tak.

Pogoda była piękna, dzisiaj 18 stopni.
Spacerowaliśmy ile się dało.
Troszkę odpoczęłam.
Przydałyby się dłuższe wakacje bardzo mam na nie apetyt. 













Dzień Kobiet w Toruniu :)


czwartek, 16 października 2014

Buuu :/

Nie mogę zebrać myśli.
Od kilku dni próbuję.
Pisałam już o tym, że praca mnie pochłania.
Nic się nie zmienia.

W poniedziałek byłam w Sopocie, 
we wtorek w Gdańsku.
Tak bardzo chciałabym tam pojechać 
na kilka dni - wcale nie służbowo.


W głowie 1000 myśli.
Jesień mija zbyt szybko.
Nie nadążam:(





sobota, 20 września 2014

Sobota

Sobota.
Późne śniadanie,
kawka, spacer, obiad,
sernik się piecze,
zaraz przyjdzie Pani C.
Czujemy się lepiej:)
 
Bardzo lubię takie leniwe soboty :)
 
Pan B wymyślił Park Sowińskiego
(nawet nie wiedziałam o jego istnieniu)
kameralne miejsce z... Parkiem Miniatur Województwa Mazowieckiego
Bardzo ciekawie :)
Wiewiórki, złote liście...
 




 
 

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Wróciliśmy. (Za) dużo zdjęć II

Zabiorę Was dzisiaj w miejsca, które odwiedziliśmy z Panem B.
podczas naszego urlopu.
Miejsca, które mnie zachwyciły.
Wszystkie - bez wyjątku.
 
Na początek - Drezno.
Część historyczna tego miasta jest niezwykła -
jakbym przeniosła się na chwilę do innej epoki.
Jest tu inaczej niż w mojej ukochanej Pradze
 ale też bardzo pięknie.
 




 

 
Dolny Śląsk to kraina zamków
jedna czwarta wszytskich zamków i pałaców w Polsce
znajduje się właśnie tutaj.
 






 
W drodze powrotnej wstąpiliśmy do Jeleniej Góry
nie omijajcie tego miasta jadąc do Szklarskiej
jest naprawdę urokliwe.
 



 
 
 
Pooddychałam górskim powietrzem -
przewietrzyłam głowę.
Myślałam o niczym.
Miałam mnóstwo snów.
Odpoczęłam.
 

Wrócę tam kiedyś, na pewno.