Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzycznie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzycznie. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 11 lutego 2020
niedziela, 11 lutego 2018
Daj nam chwilę...
Byłam jakis czas temu na "Narzeczonym na niby". Fajny film na lekkie popołudnie.
Usłyszałam tam kawałeczek piosenki, której po powrocie zaczęłam szukać w internecie.
I jej nie było:(
A dzisiaj już jest. Zwykle nie bywam fanką takiej muzyki ale tutaj mi się spodobało.
Daj nam chwilę
Już wiem... tę piosenkę napisali Małgorzata Dacko i Igor Herbut, a jak Igor coś napisze to zwykle mi się podoba:))
Usłyszałam tam kawałeczek piosenki, której po powrocie zaczęłam szukać w internecie.
I jej nie było:(
A dzisiaj już jest. Zwykle nie bywam fanką takiej muzyki ale tutaj mi się spodobało.
Daj nam chwilę
Już wiem... tę piosenkę napisali Małgorzata Dacko i Igor Herbut, a jak Igor coś napisze to zwykle mi się podoba:))
poniedziałek, 15 stycznia 2018
R.I.P Dolores :/
Wciąż nie mogę w to uwierzyć... ten głos, którego nie pomylisz z innym.
Dziś drżę jeszcze bardziej niż zwykle.
środa, 14 czerwca 2017
Muzycznie
Znałam kiedyś kogoś, kto kochał muzykę jak ja. Taką samą jak ja. Wtedy naprawdę napawaliśmy się nutami. Wiedziałam, słysząć jakąś piosenkę, że napewno tej osobie też się spodoba. Pisaliśmy w tym samym czasie sms "widziałaś już jest nowa płyta..." jakaś tam...
Fajowo było. Naprawdę - pod tym względem total synchro.
I choć dzisiaj znajomości juz brak, to przypiuszczam, że wciąż nam się podobaja podobne nuty.
Tak w ogóle o muzyce to ja by mogła dużo, bo bardzo, bardzo lubię. I choć bliższa mi sentymentalna spokojna muzyka to czasem latem i ja zaszaleję:) Dzisiaj przedstawiam moje nieoczywiste upodobania ostatnich tygodni.
Czego, więc, słucham dzisiaj?
1. Patrick The Pan - Nieodpowieść z Dawidem Podsiadłą (tak! odmienia się) . Tekst, muzyka głos i teledysk. Serio, serio. Bardzo mnie wciąga.
2. Miuosh z Kasią Nosowską, Tramwaje i gwiazdy "dorośnij, dorośnij" - ciarrryyy!
3. Nowy Mrozu - zawsze gdześ tam lubiłam chłopaka, a ta nowa płyta brzmi nieźle choć jeszcze wszystkiego nie słyszałam. Muszę sobie włączyć w słuchawkach.
4. No i na koniec - Męskie Granie 2017 - do sprzątania extra:))))
A co Wam dzisiaj w duszy gra?
Fajowo było. Naprawdę - pod tym względem total synchro.
I choć dzisiaj znajomości juz brak, to przypiuszczam, że wciąż nam się podobaja podobne nuty.
Tak w ogóle o muzyce to ja by mogła dużo, bo bardzo, bardzo lubię. I choć bliższa mi sentymentalna spokojna muzyka to czasem latem i ja zaszaleję:) Dzisiaj przedstawiam moje nieoczywiste upodobania ostatnich tygodni.
Czego, więc, słucham dzisiaj?
1. Patrick The Pan - Nieodpowieść z Dawidem Podsiadłą (tak! odmienia się) . Tekst, muzyka głos i teledysk. Serio, serio. Bardzo mnie wciąga.
2. Miuosh z Kasią Nosowską, Tramwaje i gwiazdy "dorośnij, dorośnij" - ciarrryyy!
3. Nowy Mrozu - zawsze gdześ tam lubiłam chłopaka, a ta nowa płyta brzmi nieźle choć jeszcze wszystkiego nie słyszałam. Muszę sobie włączyć w słuchawkach.
4. No i na koniec - Męskie Granie 2017 - do sprzątania extra:))))
A co Wam dzisiaj w duszy gra?
czwartek, 6 kwietnia 2017
niedziela, 20 listopada 2016
O drogę nie pytam, nie pytam nikogo.
- Czy nie mógłby pan mnie poinformować, którędy powinnam pójść? - mówiła dalej.
- To zależy w dużej mierze od tego, dokąd pragnęłabyś zajść - odparł Kot-Dziwak.
- Właściwie wszystko mi jedno.
- W takim razie również wszystko jedno, którędy pójdziesz.
- Chciałabym tylko dostać się dokądś - dodała Alicja w formie wyjaśnienia.
- Ach, na pewno tam się dostaniesz, jeśli tylko będziesz szła dość długo.
Alicja w Krainie Czarów, Lewis Carroll
- To zależy w dużej mierze od tego, dokąd pragnęłabyś zajść - odparł Kot-Dziwak.
- Właściwie wszystko mi jedno.
- W takim razie również wszystko jedno, którędy pójdziesz.
- Chciałabym tylko dostać się dokądś - dodała Alicja w formie wyjaśnienia.
- Ach, na pewno tam się dostaniesz, jeśli tylko będziesz szła dość długo.
Alicja w Krainie Czarów, Lewis Carroll
piątek, 17 czerwca 2016
Czego tak naprawdę bym teraz chciała....
... zamknąć oczy, posłuchać morza, złapać za rękę, zapomnieć o wszystkim.
... żeby mnie ktoś porwał bym chciała. Zabrał daleko.
... żeby mnie ktoś porwał bym chciała. Zabrał daleko.
Maksymalnie latem pachnące piosenki sobie nucę...
(mimo, że jeszcze 2,5 godziny do końca pracy)
piątek, 27 maja 2016
niedziela, 24 kwietnia 2016
O muzyce
Czasem cię podglądam.
Dziwne.
Głupie.
Jednak nigdy przedtem i nigdy już potem
nie spotkałam nikogo kto słucha dokładnie
DOKŁADNIE
tego samego co ja.
sobota, 19 marca 2016
Od dawna już wiem.
Trudno zapomnieć wydarzenia, w których było tyle emocji.
Różnych emocji - strachu, upokorzenia, złości, bólu, ale też radości,
oddania, miłości i ogromnej naiwności.
Czasami wracają we wspomnieniach te chwile.
Z czasem coraz wyraźniej pamięta się tylko dobre chwile.
Z czasem coraz więcej się zapomina i wybacza.
A czas płynie jakby nigdy nic..
poniedziałek, 14 marca 2016
Na raz, dwa, trzy, cztery...
Chcę słońca na twarzy, ciepła.
Roweru, wiatru we włosach.
Wyjechać chcę.
Wyjechać tam gdzie cicho i ciepło.
Tyle się ostatnio wydarzyło.
niedziela, 13 września 2015
sobota, 4 lipca 2015
Wspaniała
"Już zmierzch o krok,
lecz w dal biegnie wzrok
przez łąk i pól,
i lat ciemnych wzór.
Przestrzeń pełna westchnień
i rosochatych wierzb.
Czy wiesz...?"
lecz w dal biegnie wzrok
przez łąk i pól,
i lat ciemnych wzór.
Przestrzeń pełna westchnień
i rosochatych wierzb.
Czy wiesz...?"
Zasłuchana jestem ...
niedziela, 15 marca 2015
środa, 11 marca 2015
Był taki czas...
Są takie dźwięki, które niosą lawinę wspomnień.
Jest taki głos. Jej głos.
Hektolitry łez. Wielkie bóle brzucha. Nieziemską radość.
Wszystko.
Czasu nie można cofnąć.
Cofają nas zdjęcia, wspomnienia, dźwięki.
Usłyszałam ją dzisiaj przypadkiem
i przeniosłam się do tamtego czasu.
Czasu, o którym prawie zapomniałam.
A jednak, wystarczy dźwięk...
Czasu, o którym prawie zapomniałam.
A jednak, wystarczy dźwięk...
sobota, 13 grudnia 2014
wtorek, 25 listopada 2014
N.
Ktoś nagle i niespodziewanie staje się w Twoim życiu
ważny
Nawet jeśli to tylko (aż) życie zawodowe.
Jest bratnią duszą... kimś więcej niż tylko kolegą
z pracy.
I nagle zwrot i musisz się pożegnać.
Potrzebuję czasu żeby to sobie poukładać.
Potrzebuję zrozumieć, że nie mogę jej oddać całej siebie.
Zatracam się w pracy, która
na koniec nie zatraci się we mnie.
I będzie smutno.
Jak dziś.
Mam dość - to chyba nie na moje nerwy://
sobota, 18 października 2014
wtorek, 16 września 2014
Odjazd
"[...] Przecież to nie ty rozkładasz te tory
Nie masz na to wpływu gdzie ich koniec
Myślisz jestem Bóg wie jak wyjątkowy
Ale mylisz się..."
Nie masz na to wpływu gdzie ich koniec
Myślisz jestem Bóg wie jak wyjątkowy
Ale mylisz się..."
wtorek, 25 marca 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)