stylesheet' type='text/css'>

czwartek, 31 stycznia 2013

Przeprowadzka

Piszę pomiędzy pudłami jeszcze ze starego mieszkania.
Przeprowadzamy się we dwoje.
Nosimy, wozimy, męczymy się
ale jesteśmy coraz bardziej podekscytowani.
Żegnam się więc na trochę
(Pan B. podobno szybko załatwi jakiś internet)
Fotorelacja już wkrótce:))


Ps. Czekałam na ten dzień  tyle lat....
jupiiii 

:D

środa, 30 stycznia 2013

3...2...1....

Panowie dwaj od 9:00 składają 101 paczek w kuchnię.
Pan B. i ja składamy w 1000001 paczek to, co mamy zabrać ze sobą.
Trwa dzień składania.


(dopisek)

Może szkoda, że weszłam do domu podczas montażu...
zaoszczędziłabym sobie dylematów, nerwów i tego uczucia...
hm..
chyba zawodu.
Mam inny blat niż miał być początkowo.
Miał być orzech, a jest imitacja kamienia.
Opcja wymiany oczywiście wchodziła w grę ...
mało tego -  byłam o krok ...
jednak zdecydowałam się zostawić to, co ...jakkolwek to zabrzmi ...dał mi los..
Pan B. przekonywał, że jasny blat nawet pokrojony nożem, wydaje się być nietknięty.
Decyzja zapadła.
Teraz
muszę sama ze sobą
 rozprawić się z tą myślą...
W zasadzie jak się zniszczy za rok lub dwa można wymienić.
Koszt nie jest aż taki duży.
Ale czy to wszystko nie mogłoby iść tak jak powinno...?!?!

(dopisek 2)

wyłania się...


wtorek, 29 stycznia 2013

Coś optymistycznego :)

"Po każdej zimie przychodzi wiosna
Nawet gdy bardzo jest spóźniona"


T.

Coraz częściej myślę o naszych wypadach  (takich) .
Za rozmowami bez końca o sprawach zupełnie banalnych
i o tych najważniejszych.

Czasu nam ostatnio brakuje:( 
Ona ma Jana
ja mam M.

Ale na pizzę z czosnkiem i rukolą czas musimy  wkrótce znaleźć bo..
T.  = jak tęsknię.

D6a7c58b0a29ebe296592990f8ec80dd_large
weheartit.com

poniedziałek, 28 stycznia 2013

I wanna stay in bed for a little while...



"Let me be what I can be and smile

I wanna stay in bed for a little while"


niedziela, 27 stycznia 2013

Łóżko

Można już usiąść, rozgościć się, położyć nawet.
Sypialnia to intymne miejsce więc więcej jej zdjęć nie będzie
(no może jedno jak już wszystko będzie tak jak powinno - czyli z szafą, komodą, firanką w oknie)
Kupiliśmy w IKEA* łóżko i mamy już najważniejszy mebel w domu ;)





--//--


* nazwa marki IKEA to akronim - skrót utworzony z pierwszych liter imienia, nazwiska oraz nazw farmy i parafii, skąd pochodzi założyciel firmy (Ingvar Kamprad Elmtaryd Agunnaryd). Nazwę  IKEA piszemy wielkimi literami i o w formie nieodmiennej.

Treść

Tak sobie myślę, że z wykańczaniem mieszkania jest jak z malowaniem obrazu...
Mniej więcej wiesz, albo na pewno wiesz, co chcesz namalować...
Zaczynasz od ramy
 - czyli w zasadzie od końca -
 musi pasować do tego co namalujesz, a jakże!
Coś tam Ci się kreuje na płótnie ale całą uwagę jedna skupiasz na ramie.
Kiedy już jest gotowa zaczynasz wypełniać płótno treścią...
Okazuje się, że musisz je trochę nagiąć momentami żeby pasowało do ramy
albo masz to w nosie i malujesz to, co chcesz, a rama...
to przecież tylko rama...:)

Dotarłam do momentu myślenia o treści.
I stanęłąm w miejscu.
Przecież wiedziałam co chciałam mieć,
wiedziałam od początku jak to sobie z Panem B. wyobrażaliśmy...
A teraz co?!

Ograniczają nas możliwości finansowe
i upodobanie do praktycznych rozwiązań.
Zamiast łóża będzie więc póki co
beddinge  z Ikea.

Na termometrze u nas  - 11.
Dobrej niedzieli:)