stylesheet' type='text/css'>

poniedziałek, 1 października 2012

1 października


Od początku moich studiów minęło już 10 lat.
Wiele dni bardzo dobrze pamiętam.
Wielu nazwisk zapomniałam.
I choć czas studiów to jednak bardzo miłe wspomnienie pięciu lat w Lublinie.
Cieszę się, że już mam to za sobą.

niedziela, 30 września 2012

Pani G.


„Ludzie przychodzą i odchodzą… pojawiają się i znikają z twojego życia prawie tak jak bohaterowie ulubionej książki. Kiedy ją w końcu zamykasz, postaci opowiedziały swoją historię i zaczynasz czytać nową książkę z całkiem nowymi bohaterami i ich perypetiami. I po jakimś czasie koncentrujesz się na nich, a nie na tych z przeszłości.”N.Sparks


Ale bywają też tacy, którzy mimo, że są bohaterami książki  już dawno przeczytanej...
wracają.
Pojawiają się nagle,
tak jakbyś po raz kolejny sięgała po tę samą książkę
i jakbyś na nowo była zaskoczona tym, co czytasz (choć tak dobrze to znasz).
Chcesz  jednak czytać jeszcze raz i jeszcze raz...
bo to jedna z Twoich ulubionych książek, jedna z ulubionych bohaterek.


Dziękuję Pani G. za to popołudnie.
Dziękuję, że Londyn nie jest dla Ciebie daleko.
Dziękuję, że jesteś cały czas taka sama.
I że ja mogę być taka sama jak kiedyś - z Tobą.




A miało być tak pięknie...

Za sprawą młodszej siostry nie mogę się pozbyć z głowy, od wczoraj, tej piosenki.


sobota, 29 września 2012

Rocznica

Jestem tutaj od roku.
Od czwartku 29 września 2011
Jestem prawie codziennie.
I czuję się tutaj dobrze.
Tutaj odmierzam czas.
ROK.
Sporo czasu.
Zmieniłam się.
U mnie się pozmieniało.
Tutaj też się trochę zmieniło.

Dziękuję dzisiaj, po roku,  moim nowym znajomym - 
tym podglądającym - 
 za wspólne wieczory, poranki i popołudnia :)
I za to, że ja mogę podglądać Was :)


Sobotnie gdybanie...

Myślę, że następną jesień spędzę w tym fotelu:
(bardzo mi się podoba też rozkładana sofa z tej serii,
muszę przy najbliższej okazji sprawdzić czy jest wygodny
 bo jeszcze nie miałam okazji)
TIDAFORS Fotel IKEA Wysokie oparcie zapewnia wygodne oparcie twoim plecom
(tidafors) ikea.pl
słuchając ulubionej muzyki ...


ale może się zdarzyć, że wcale się tak nie stanie.

Bo gdyby tak się nie stało i musiałabym jesienią zająć się czymś zupełnie innym
 niż siedzenie w fotelu i słuchanie muzyki, to wcale bym się nie zmartwiła...
o ile to "coś innego" miałoby związek z moim największym marzeniem :)


PPD

Obudziłam się o 11:30. Już dawno nie wstałam tak późno w sobotę. Jak zawsze, budząc się tak późno, miałam stres, że oto mija mi tak wyczekiwany weekend. Żal mi zawsze czasu na sen. Szybkie śniadanie, zakupy i  zamieniam się w PPD - perfekcyjną panią domu :P Lubię się nią stawać w weekendy :)
I chociaż wciąż mam oczy na wpół zamknięte już gotuję buraczki, smażę cebulę i cukinię, przygotowuję mięso na kotlety, gotuję budyń do ciasta. 
Ojjj kiedyś bardzo tego nie lubiłam, ostatnio coraz lepiej się w tym odnajduję.
Pan B robi u nas zwykle porządki szafkowe - dzisiaj padło na leki i dokumenty, rachunki itp.  :) 
Bo przecież musimy się jakoś pracą dzielić :)
Sprzątanie  i gotowanie dzisiaj w rytmach "Dziewczyn" :




czwartek, 27 września 2012

Wyjazd integracyjny

Jutro.
Jadę.
Bo trzeba.
Podpiszę listę i wracam.
(mam nadzieję).