stylesheet' type='text/css'>

środa, 8 października 2014

Work

Mam dużo na głowie.
Zwykle mam dużo na głowie
ale ostatnio to jakoś tak wszystko na raz...
Stąd mam czas na pisanie tylko w weekendy w zasadzie.
Do weekendu już tylko (i aż) 3 dni.
Praca mnie pochłania.
Nie mam czasu myśleć o tematach,
o których nie chce myśleć.

Mam nadzieję, że to zaangażowanie 
zaowocuje.


praca.wp.pl


niedziela, 5 października 2014

5.10 - dzień ciasta marchewkowego :)

Dopiero teraz
gdy z ciekawości zerknęłam
co robiłam w zeszłym roku... (klik)
zobaczyłam, że to samo co w tym.

Zaskakujące, co?!:)

Widocznie coś mi podpowiada, 
że tak oto 5 października należy witać jesień.

sobota, 27 września 2014

...

Co sobie myślisz gdy patrzysz na mnie z góry?
Gdy widzisz jak się rzucam od nocy do nocy.
Trwonię czas na sprawy mało ważne.
I upadam ...
 i znowu upadam.

Pewnie jest Ci smutno ale chcesz mnie uczyć.

Może myślisz - 
"idzie więc jeszcze ma siłę, 
jeszcze oddycha -
nie jest aż tak źle".

Chcę żebyś był dumny.
gryzę więc wargi
 i uśmiecham się na kilka sposobów.

Nie chcę nikogo zawieść.
Jeszcze bardziej zawieść.

Ale będę tu jeszcze przez chwilę.
Zanim zupełnie zniknę.


wtorek, 23 września 2014

Oto ja (2)

Dzisiaj odpowiadam na Wasze pytania :)

1. Kim chciałaś zostać, gdy byłaś dzieckiem? 

Nie pamiętam ale chyba głównie nauczycielką.
Skończyłam studia ze specjalizacją pedagogiczną i uprawiam zawód, 
który się z tym wiąże więc chyba część z tych marzeń spełniłam:)

2. Jakie jest Twoje ulubione danie?
Niestety takie, którego nie mogę jeść - pierogi ruskie. 
Uwielbiam też rybę po grecku ... sama nie wiem co bardziej.

 3. Jaki jest Twój sposób na relaks?

Spacer, domowe SPA, góry.

4. Jak poznałaś męża?

Męża poznałam w pracy.
 Na początku miałam go za strasznego zarozumialca, 
ale okazał się po prostu nieśmiały :)

5. Ulubione imię męskie/żeńskie.
Lubię swoje imię.
A z męskich  Wojciech, Paweł, Miłosz.

6. Jakiej czynności z obowiązków domowych nie lubisz a jaką lubisz?

Nie cierpię prasować i zmywać.
 Zmywarka była pierwszą rzeczą, do nowego mieszkania, jaką kupiłam. 
Prasuję tylko chwilę przed wyjściem i tylko to co muszę.

7. Największe marzenie.

Dzieci.

8. Ulubiony kosmetyk

...bardzo trudne pytanie. 
Chyba najbardziej lubię Normaderm Vichy 
żel do mycia twarzy.

9.Czy lubię malować paznokcie?

Lubię. Ostatnio wyłącznie maluję lakierem hybrydowym bo to najwygodniejsze.

10. Czy blog jest dla Pani?

Poproszę o rozwinięcie pytania bo niestety go nie zrozumiałam do końca:(

11. Jak się Pani zapatruje na naprotechnologię, in vitro i adopcję?

Zmienia mi się zapatrywanie. 
Na dzisiaj mogę powiedzieć, że nie potępiam żadnej drogi, 
dzięki której można stać się rodzicem.

12. Za co kocha Pani IKEA?
Lubię skandynawski styl. Lubię proste meble.
Lubię ich jedzenie:) Pomysły na wnętrza:))

13. Co Cię przywiodło do stolicy?


Marzyłam o Warszawie od zawsze. 
To miasto było dla mnie kiedyś, dziewczyny ze wsi, jak Nowy Jork:)
Im byłam starsza, tym stawała się bardziej osiągalna.
 Było dla mnie oczywiste, że jak tylko skończę studia jadę żyć w Warszawie.
Jakoś innego miejsca sobie nie wyobrażałam. 
Bezpośrednią jednak przyczyną przeprowadzki był mój ówczesny chłopak.

14. Jaka jest Twoja największa zaleta (w Twoim odczuciu, nie pytaj nikogo o zdanie)?

Nie zapytałam, długo myślałam...
Największą moją zaletą jest to, że jestem osobą pomocną.
Jestem w stanie bardzo dużo poświęcić żeby komuś pomóc.
Zaraz potem wymieniłabym poczucie humoru:)

15. Dawaj coś ciekawego, coś czego nikt się nie spodziewa ;-)

Magda  - dobry pomysł.
Ale jeszcze chwilę:)

16.Góry czy morze?

Góry! Zawsze,każde, Morze tylko jesienią.

17. Spodnie czy spódnica?

Spodnie. 
Kiedyś chodziłam  w spódnicach częściej - ostatnio w ogóle.

18. Buty na obcasie czy płaskie?

Częściej płaskie, a najchętniej na niewysokim obcasie.

19. Jesteś oazą spokoju? opanowana czy potrafisz wybuchnąć? :P

Ooo potrafię wybuchnąć. Oazą spokoju bym siebie nie nazwała.
W pracy jestem zwykle opanowana - dopiero w domu jestem sobą:P

20.Kiedy planujesz odwiedzić Kraków?

Hahahahah :))))))))
W tym roku jeszcze mam nadzieję :)

poniedziałek, 22 września 2014

Oto ja

Troszkę pozazdrościłam Adze ( KLIK)
i szukając inspiracji - chętnie odpowiem na Wasze pytania...
czy jest coś co chciałybyście o mnie wiedzieć?
Może mam Wam o czymś opowiedzieć - w znaczeniu - o sobie.
Jeśli tak - napiszcie w komentarzu  :)
Jeśli nie - sama Wam napiszę o sobie coś :)

sobota, 20 września 2014

Sobota

Sobota.
Późne śniadanie,
kawka, spacer, obiad,
sernik się piecze,
zaraz przyjdzie Pani C.
Czujemy się lepiej:)
 
Bardzo lubię takie leniwe soboty :)
 
Pan B wymyślił Park Sowińskiego
(nawet nie wiedziałam o jego istnieniu)
kameralne miejsce z... Parkiem Miniatur Województwa Mazowieckiego
Bardzo ciekawie :)
Wiewiórki, złote liście...
 




 
 

czwartek, 18 września 2014

Dziękuję :)))

Niedługo miną trzy lata odkąd istnieję w tym blogo - świecie.
Siedziałam w hotelu na łóżku - pamiętam ten wieczór,
sama z komputerem w kolejnej delegacji i przypadkiem trafiłam na bloga Ani
- koleżanki ze studiów, czytałam do 3 nad ranem od deski do deski.
Pomyślałam, że przecież ja też chcę i mogę i zaczęłam...
w ogóle bez żadnych planów ani celu.
Nawet przez myśl mi nie przyszło, że ktoś to w ogóle przeczyta.
Pisałam o pracy o budowie bloku o urządzaniu mieszkania,
 o tym co robię na co dzień - nudy :)
 
Ajednak Ktoś od czasu do czasu mnie podglądał...
Ktoś wpadał i wypadał, czasem Ktoś zostawał na dłużej.
Do dziś nie znam się na tym jak podbijać popularność,
 jak zdobywać nowych obserwujących.
Nie dbam o to.
Wciąż jak wtedy piszę sobie i dla siebie.
Mimo to przychodzicie  i jest mi bardzo miło:)
 
Wszystko jest po coś.
Ten blogo - świat dał mi i daje mi bardzo dużo.
Najważniejsze - Was.
Naprawdę z niektórymi czuję siemocno "związana"
choć często nie zamieniłam z Wami ani słowa.
Śledzę Wasze losy, zmagania, sukcesy :)
Patrzę na Wasze piękne mieszkania, dzieci.
 
Wspieracie. Piszecie wiele miłych słów.
Naprawdę bardzo to doceniam.
To bardzo miłe i bardzo ważne.
Piszecie maile - dziękuję za każde słowo
i ciepłą myśl w moją stronę , za to że Wam się chce
pochylić nad klawiaturą i napisać,
że będzie dobrze albo o tym co Was spotkało.
Dziękuję, że zaglądacie, czytacie, myślicie
często nie zostawiając żadnego komentarza.
 
Dziękuję.
 
Nie zwracam się zbyt często do Was
ale dzisiaj czuję taką potrzebę.
Ściskam Każdego odwiedzającego mnie Gościa.
I zapraszam w moje skromne progi.
Zawsze:)

-- // --

Przypomnę tylko na koniec, że w zakładce "Już trochę się znamy"
możecie napisać jak mnie widzicie. Chętnie poczytam:)