stylesheet' type='text/css'>

sobota, 6 września 2014

Chciałabym...chciała...

Sobota.
Mój ulubiony dzień tygodnia.
Rano IKEA.
Dziękuję za wszystkie porady.
Jesteście niesamowite:))
Pojechałam jeszcze raz się poprzyglądać
i wypić kawę z Panią C.
Później sprzątanie - mój ulubiony sposób na relaks.
Obiad i wizyta siostry z dziećmi.
Bardzo lubię dni, które spędzam pożytecznie.
Denerwuje mnie marnowanie czasu.
 
W powietrzu czuć jesień,
moją ulubioną porę roku.
Jeszcze nie mam planów na jutro
(poza kościołem)
ale chciałabym spędzić fajny czas z mężem.
(pytanie tylko czy On tego chce:P)
 
Chciałabym mieć dobry aparat fotograficzny.
Chciałabym umieć robić zdjęcia.
Pójść na kurs fotograficzny np.
 
Chciałabym mieć odwagę spełniać swoje marzenia.
 
 
 

czwartek, 4 września 2014

Potrzebuję porady (IKEA Besta)

Już dawno nie kupiliśmy niczego do mieszkania.
Zawsze brakuje czasu, pomysłów no i przede wszystkim - pieniędzy...
Nic się w kwestii kasy nie zmieniło
ale postanowiłam pomyśleć
jakie meble kupimy do salonu.
"Salon" - największy mój pokój
(razem z kuchnią w aneksie 24 metry :))
Zawsze marzyłam o pięknym ciepłym salonie z kominkiem
- niestetey kominek się u mnie nie zmieści. 
Zmieści się za to coś na czym postawię TV
i schowam kilka rzeczy.
(W moim  małym mieszkaniu bardzo ważne są miejsca do przechowywania)
 Zaplanowałam dwie propozycje.
Która jest lepsza Waszym zdaniem?
(wiem, że prawie się nie różnią ale jednak...)


 
 

poniedziałek, 1 września 2014

Nie mam pomysłu na tytuł...

Mam wrażenie, że z każdym dniem trudniej
zauważyć mi te momety dobre lub te małe szczęścia.
Jesienna depresja to nie jest bo ja przecież czekam na jesień
i bardzo ją lubię.
Może więc letnia...
?
Marudzę i narzekam
uśmiecham się mniej niż zawsze.
Więcej płaczę.
Wiem, że to nic nowego.
 
Poszłam dziś do fryzjera.
Moja Pani O.
Najlepsza
Zawsze poprawi mi humor
i fryzurą i rozmową:)
 
Choć na jakiś czas.
 
 
Uczę się od ludzi
zauważyłam, że z wiekiem
coraz uważniej przypatruję się innym,
podpatruję i uczę się różnych zachowań.
Dzisiaj przeprowadziłam bardzo asertywną rozmowę
z panią w sklepie.
Nie kosztowała mnie ani grama nerwów.
Widziałam jednak, że Pani jest mocno zdenerwowana.
To nie była rozmowa w moim stylu, zwykle kieruję się emocjami
dzisiaj przemówił rozsądek i trzeźwe spojrzenie.
Wiem, że to dzięki Pani M. - mojej koleżance z pracy.
 
Dziękuję M.
mówisz, że uczę Cię panowania nad wybuchowością.
Ty uczysz mnie jak walczyć o swoje tak by wyjść z tego cało.
 
 
 
 

sobota, 30 sierpnia 2014

Sobota

Sobotę zaczęliśmy bardzo wcześnie
bo już o 6:00,
zapakowaliśmy się do auta
i pojechaliśmy na wieś.
Wykopki.
Ze wszystkich prac na wsi
zbieranie ziemniaków jest moją ulubioną.
Mały kawałek więc w 2 godziny się
wyrobiliśmy.
Co zrobić z resztą dnia....?
 
Bardzo szybko to wymyśliliśmy  :)
 

 
Zebraliśmy sporo grzybów
(obydwoje lubimy chodzić po lesie i je zbierać)
pooddychaliśmy świeżym powietrzem.
Znam ten las od dziecka
ale potrafi zwodzić.
Na szczęście nie zgubiliśmy się tym razem.
 
Wracaliśmy w pobliżu stadionu
dzisiejsza okolica była po pierwsze otoczona przez policję,
a po drugie bardzo...hm...
biało - czerwona :)
Imponująco dzisiaj wygląda stadion.
 
No to oglądamy mecz.
Ktoś jeszcze?
 
 
 
 
 

piątek, 29 sierpnia 2014

Piątek

Jestem przerażona tym
co dzieje się na świecie.
Polityka mnie przeraża.
Boję się tego co może się stać.
Co w zasadzie już się dzieje.
 
W weekend mam nadzieję
w końcu odpocząć.
 
Dzisiejszy dzień
jakoś
przetrwać
 choć wstałam z bólem głowy
i może nie być lekko.

środa, 27 sierpnia 2014

Schyłek lata

Dziwne to jest uczucie...
jakbym wpadła do studni.
Jacyś ludzie stoją nade mną i patrząc w głąb kiwają głowami...
"chyba nic z tego nie będzie"...
Krzyczę.
Gdzie jest mój mąż....?
Gdzie On jest?
 
 
 
 

wtorek, 26 sierpnia 2014

Magia w blasku księżyca

Colin Firth.
Lazurowe Wybrzeże.
Klimat retro.
Woody Allen,
który nie zawodzi.
 
Warto.
 
filmweb.pl