niedziela, 14 lutego 2016
sobota, 13 lutego 2016
Niech moc będzie ze mną:)
Katar nie słabnie.
Leków trochę mam i mam nadzieję, że szybko zadziałają bo mało śpię.
A miała być Manufaktura w Łodzi.
Trudno, będzie za tydzień.
Ten weekend w domku - łóżko, dresik...
kiedyś takie lubiłam bardzo - teraz trochę mniej mnie to kręci.
Będę więc gotować rosół, pić herbatę z miodem i cytryną
i słuchać radia Zet Chilli :)
Żałuję tylko Gwiezdnych Wojen.
Od 5 tygodni, mąż o 20:00 w niedzielę robił popcorn
i oglądaliśmy kolejne części sagi,
do której byłam do tej pory nastawiona negatywnie.
Prawda jednak jest taka, że nie znałam zupełnie tej historii.
Ostatnią część, najnowszą, powinniśmy obejrzeć w kinie jutro
ale przez ten katar to nie jestem pewna czy nam się uda:(
Dobrego weekendu Wam życzę :))
czwartek, 11 lutego 2016
Aaaaa psik ... czyli spotkał katar Panią B!
Wszyscy kichają wokół...
Przeziębiłam się i ja.
W pracy już chorowali prawie wszyscy
przyszła i na mnie pora.
Na szczęście jutro już weekend.
Odpocznę i może szybko wyzdrowieję:)
środa, 10 lutego 2016
Plany
Przychodzi taki dzień gdy planuje się, że będzie ich conajmniej dwoje.
Będą miały Twoje oczy i jego temperament.
Imiona spisuje się na kartce i planuje, planuje, planuje...
A potem przychodzi dzień i drugi, miesiąc, kolejne miesiące...
i ktoś się z tych planów chyba śmieje :/
Podobno tak po prostu jest i już.
I mija czas i plany sie czasem zmieniają
i chyba nie ma w tym nic złego.
A jednak...
wtorek, 9 lutego 2016
Pustka
Siadam do komputera i jakoś nie mogę złożyć zdania w całość.
Od kilku dni.
Może to minie niedługo.
Oby:)
sobota, 30 stycznia 2016
Sobota
Obudził mnie dzisiaj przeraźliwy ból głowy.
Taki jakiego nie miałam już dawno.
Ostatnio dużo śnię, ale to nie przez te sny.
Całą sobotę spędziłam więc w łóżku
bo jak się okazało to zatrucie pokarmowe,
a nie migrena.
Głowa bolała, a ja spałam
męczona wyrzutami, że właśnie tracę sobotę.
Już kiedyś o tym pisałam - nie jest to normalne.
Jutro ( za 14 minut) niedziela
mam nadzieję, że nie stracę tego dnia.
Oby jutro głowa bolała mnie mniej.
Ehhhhh..... oby!
sobota, 23 stycznia 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)





